Pages

  • Home
  • angelic.on.point@gmail.com
youtube instagram facebook

Angelic On Point

    • Filmy i seriale
    • Książki
    • Seria włosowa
    • Kosmetyki i paznokcie
    • Inne

    Na mojej niezwykle długiej liście książek do przeczytania, znalazły się wstępnie trzy tytuły powieści Pani Katarzyny Michalak i po lekturze „Ściganego”, zdecydowanie miałam ochotę na więcej. Propozycja zrecenzowania „Pisarki” spadła na mnie niespodziewanie, ale ogromnie się ucieszyłam, mogąc zagłębić się w tej opowieści.

    Historia Ewy, która jest pisarką, mieszkającą za granicą, rozpoczyna się od przyjęcia propozycji na napisanie autobiografii. W wizji wydawcy, książka ma pozostawić czytelnikowi nutkę niepewności, czy rzeczywiście ma on do czynienia z przeżyciami autorki, czy może jednak są to wydarzenia wymyślone i odpowiednio ubarwione. Nasza bohaterka zagłębia się we wspomnieniach i przelewa na papier trudne historie, pełne nadziei i smutku, toczące się od dzieciństwa, do jej młodzieńczych lat. Weronika będąca postacią stworzoną, która prowadzi nas przez poszczególne wydarzenia, od początku nie miała łatwego życia. Wychowywana w domu bez miłości, uciec mogła dopiero w przyjaźń z chłopcem w okularach, mieszkającym w tej samej kamienicy. Przyjaźń i miłość przezwycięża ból i strach, ale czy na pewno zawsze wystarcza, aby pokonać wszystkie przeciwności?


    Nie ukrywam, że wciągnęłam się od pierwszych stron, ponieważ tam gdzie widziałam smutek i beznadzieję, za chwilę pojawiał się jasny promyk. Jeśli jakaś sytuacja wydawała się zgubna, determinacja i miłość, pokonywały przeciwności i pomimo negatywnego rozdźwięku niektórych wydarzeń, miałam wewnętrzne przekonanie, że będzie dobrze, już za chwilkę wszystko się ułoży. Lekki styl pisania sprawia, że przez książkę się sunie i nie da się nie lubić silnej, pogodnej Weroniki, która nigdy nie przestaje walczyć. Podobnie jest z Wiktorem, on też chce wierzyć, z determinacją patrząc w przyszłość. Są też postacie złe, negatywne, jak w życiu każdego z nas, nie zawsze świeci słońce, czasami trzeba przygotować się na łzy. I chyba ostatni element, bohaterka z drugiego planu, a jakże ważna. Mówię tu o babci dziewczynki, wspaniałej, ciepłej osobie, dzięki której z uśmiechem popatrzyłam na moją babcię, która mnie wychowała. I za to autorce dziękuję, bo nawet ta chwila zadumy była mi potrzebna i ogrzała serce.

    „Nie możemy obrażać się na los, że dla jednych jest łaskawy, dla nas zaś parszywy. Takie wylosowaliśmy karty. Nasza w tym głowa, by mimo wszystko wygrać nimi życie…”

    Akcja jest prowadzona w trzeciej osobie, jednak poprzetykana gdzieniegdzie wstawkami z przemyśleń i jakby wspomnień Ewy-autorki, napisanymi w pierwszej osobie. Był to zabieg, który nie tylko dodawał osobistego tonu, ale też skupiał uwagę na sferze odczuć wewnętrznych i bardzo mi się podobał. Śliczna okładka jest dopełnieniem spójnego i ciekawego wnętrza. Wręcz nie mogę się doczekać kolejnej części, bo po tym tomie otwierającym trylogię, niewątpliwie chcę więcej i serdecznie polecam, zostawiając ocenę 9/10, zarezerwowaną dla książek wyjątkowych.
    Czytaj Więcej
    „Ścigany” Katarzyny Michalak, to chyba pierwsza książka tej autorki, w której stronę mój wzrok spoczął z natychmiastowym zainteresowaniem.

    Fabuła skupia się wokół Huberta, który otrzymał zadanie w ramach pracy w specjalnej jednostce uderzeniowej, na usługach Rzeczpospolitej. Mężczyzna nie wiedział jednak, że zostanie zdradzony i wrobiony w morderstwo ogromnego kalibru. Z beznadziejnej sytuacji, krwawiącego z ran postrzałowych, ratuje go Danka, była lekarka, która sama mogłaby się pochwalić, niemałym bagażem negatywnych doświadczeń życiowych.

    Powiem szczerze, że czułam się zaintrygowana całym spiskiem i prowadzeniem akcji, która miała rozwiązać zagadkę i zbliżyć do siebie bohaterów. W miarę czytania okazały się jednak dwie rzeczy. Po pierwsze postać negatywna, która szantażowała Dankę, oczekując jej ciała w zamian za milczenie, była tak ohydnym typem, że za każdym razem kiedy owy Pan się pojawiał, miałam ochotę własnoręcznie skręcić mu kark. Po drugie, nie sądziłam, że wątek obyczajowy i historie z przeszłości bohaterów, zostaną tak mocno zaakcentowane i podkreślą ich  obecny charakter. Tu zdecydowanie duży plus.

    „Dzisiaj… coś nie działa? Na śmietnik. Żona zbrzydła po porodzie? Rozwód. Mąż się nie sprawdza jako głowa rodziny? Będzie następny. Ludzie stali się leniwi i wygodni. Zamiast poświęcić odrobinę wysiłku na odbudowanie zamku z piasku, pozwalają, by porwała go fala, i czekają, aż ktoś zbuduje go za nich.”

    Narracja w trzeciej osobie, była prowadzona lekko, a przekomarzanie się bohaterów i cięty język pani doktor, zdecydowanie sprawiały, że czytało się szybko i sprawnie. Największy jednak minus to wręcz wytrzymałość na poziomie Terminatora, z którą nasz bohater znosił kolejne przeciwności, mimo czterech ran postrzałowych, ale cóż, w końcu mamy do czynienia z fikcją. Wątki sensacyjne stanowiły raczej tło i nie były aż tak porywające, jednak niezłomnie podziwiałam poświęcenie kobiety, która właściwie oddała wszystko, żeby uratować zbiega, w którego uwierzyła. I w ten sposób, akcja nadrabiała inne niedociągnięcia. Żeby zorientować się, czy bohaterowie wyszli z tego cało, musicie sami sięgnąć po książkę, ale muszę przyznać, że nie zawahałam się wystawić 7/10 i polecam :)
    Czytaj Więcej
    Starsze
    Posty

    O mnie

    blog3

    Absolwentka biotechnologii medycznej, mieszkająca w Łodzi wraz z ukochanymi jeżynami. Interesują mnie książki, filmy, kosmetyki, świece i wiele innych rzeczy. Jeśli zostaniecie na dłużej, na pewno dowiecie się więcej :)

    Polub mnie na Facebooku

    Angelic

    Zobacz mnie na

    • Youtube
    • Instagram
    • Facebook
    • LubimyCzytać
    • Wattpad
    • Filmweb

    Tagi

    egzemplarz recenzencki romans Muza Kryminał thriller Obyczajówka fantastyka Wydawnictwo Akurat Psychoskok Wydawnictwo ZyskiSka erotyk literatura piękna Filia Wydawnictwo W.A.B. Novae Res Wydawnictwo Kobiece antologia humor młodzieżowe literatura współczesna Patronat Medialny Czarna Owca Prószyński i S-ka Sci-Fi akcja biografia horror Amber Czwarta Strona Mag Marginesy Rebis Uroboros Wydawnictwo Niezwykłe Wydawnictwo SQN groza poradnik produkty kosmetyczne Świat Książki Edipresse Fabryka Słów Feeria Genius Creations Książnica Powergraph Wydawnictwo Albatros Wydawnictwo Attyka Wydawnictwo Biblioteka Wydawnictwo Dolnośląskie Wydawnictwo Jaguar Wydawnictwo Literackie Wydawnictwo Lucky Wydawnictwo MG Wydawnictwo Między Słowami Wydawnictwo Mova Wydawnictwo Ridero Wydawnictwo Szósty Zmysł Znak Literanova Zwierciadło baśń dramat przygodówka reportaż saga rodzinna

    Książki, którym patronuję

    Najbardziej popularne

    • Moje uczulenie na hybrydy - co zrobiłam i czy ładne paznokcie są dla mnie już na zawsze zakazane?
    • „Tylko oddech” Magdaleny Knedler i rozliczenie z przeszłością
    • „Czarownice z Manningtree” jako bardzo sugestywny obraz ludzkiej znieczulicy i okrucieństwa
    youtube instagram facebook

    Created with by BeautyTemplates | Distributed By Gooyaabi Templates

    Back to top