Pages

  • Home
  • angelic.on.point@gmail.com
youtube instagram facebook

Angelic On Point

    • Filmy i seriale
    • Książki
    • Seria włosowa
    • Kosmetyki i paznokcie
    • Inne

    „Sieci Widma” to powieść, która zachęciła mnie obietnicą charakterystycznego, dusznego klimatu, zamknięcia i grupy nieznajomych, którzy złączeni splotem niespodziewanych wypadków, będą mięli duży wpływ na wzajemne losy.

    Prom płynący ze Świnoujścia do Ystad, jest to statek zdolny pomieścić setki pasażerów, wyposażony w najnowocześniejsze systemy stabilizacji, łodzie ratunkowe, ale również mający znakomite zaplecze rozrywkowe. Wszystko to ma zadanie zapewnić bezpieczną i udaną podróż pasażerom, pragnącym wykorzystać uroki morskiej bryzy i bezpiecznej przygody. Kiedy nasi bohaterowie, poczynając od starszego małżeństwa, a na rezolutnym chłopcu kończąc, wsiadają na pokład, nie wiedzą jeszcze, że noc na promie może się okazać niezapomniana w najmniej pozytywnym tego słowa znaczeniu.

    Narracja powieści prowadzona jest w dwóch liniach czasowych, podczas zajmującego lwią cześć akcji rejsu, oraz na lądzie, na tydzień przed zaskakującymi wydarzeniami. Jeśli miałabym ocenić tempo czytania, tworzenie zdań, całokształt typowo kunsztowy, to zdecydowanie widzę tu dużo pozytywów. Autor niesamowicie się przygotował, na każdym kroku posługuje się oficjalnymi terminami, które wielokrotnie są wyjaśniane w przypisach. Z początku nie mogłam wciągnąć się w akcję, ponieważ musieliśmy przejść przez fazę wprowadzenia i zapoznania się ze wszystkimi postaciami, których jest tu wiele, jednak gdy sytuacja się zagęściła, byłam mocno ciekawa, co z tego wszystkiego wyniknie i ile ofiar kryminalnych zostanie nam zaserwowane tym razem.

    „Dolna ładownia, wypełniona po burty ciasno poupychanymi ciężarówkami, była pogrążona w ciszy. Ale w tej ciszy nie brakowało czających się w ciemnych kątach dźwięków – pisków, skrobania albo chrobotania, które brzmiało jakby wydawały je myszy uganiające się w lochach jakiegoś starego zamczyska. Gdzieś z trzewi statku dochodził miarowy pomruk czterech ogromnych silników wysokoprężnych, który brzmiał niczym oddech smoka ukrywającego się w jaskini pod pokładem.”

    Bohaterowie są bardzo zróżnicowani, niektórych jest więcej, niektórych mniej, jedni wzbudzają sympatie, inni antypatię. Mimo wszystko Pani Anna, starsza niewiasta, będąca pedagogiem i przyrównana na łamach powieści w żartobliwym kontekście do panny Marple, zaskarbiła sobie najwięcej względów w moim odczuciu. Jest to osoba ciepła, wścibska, dociekliwa, sprawiedliwa, uparta i mogłabym wymieniać dalej, ale na tym poprzestanę, bo ten jeden przykład dobrze wam odda spójność utworzonych postaci, które mają swój charakter.

    „Nie widziałam cię już od miesiąca. I nic…
    Jakie nic? Aleks przypomniała sobie wiersz Pawlickiej-Jasnorzewskiej i na moment ogarnęła ją złość. Nie jest ani bledsza, ani bardziej milcząca. Jest coraz bardziej wściekła.”

    Myślę, że zakończenie pozostawia lekki niedosyt, bo mimo, że na przestrzeni sześciuset stron udało się autorowi pozornie podomykać wszystkie wątki, to chyba spodziewałam się większego efektu ‘wow’ od wszechobecnej zagadki. Miało mnie to zwalić z krzesła, a usiedziałam. Decydując się na lekturę, nastawcie się raczej na thriller, niedopowiedzenia, niż na hektolitry krwi, bo ich nie uświadczycie. Podsumowując, polecam jeśli lubicie zamknięte przestrzenie i historie z zagadką w tle, w pewnym sensie powielające ramy, w których działała Agatha Christie. Jej już niestety nie odzyskamy, ale chwalebnych naśladowców nigdy za wielu. Wystawiam 7/10 :)

    Czytaj Więcej
    Starsze
    Posty

    O mnie

    blog3

    Absolwentka biotechnologii medycznej, mieszkająca w Łodzi wraz z ukochanymi jeżynami. Interesują mnie książki, filmy, kosmetyki, świece i wiele innych rzeczy. Jeśli zostaniecie na dłużej, na pewno dowiecie się więcej :)

    Polub mnie na Facebooku

    Angelic

    Zobacz mnie na

    • Youtube
    • Instagram
    • Facebook
    • LubimyCzytać
    • Wattpad
    • Filmweb

    Tagi

    egzemplarz recenzencki romans Muza Kryminał thriller Obyczajówka fantastyka Wydawnictwo Akurat Psychoskok Wydawnictwo ZyskiSka erotyk literatura piękna Filia Wydawnictwo W.A.B. Novae Res Wydawnictwo Kobiece antologia humor młodzieżowe literatura współczesna Patronat Medialny Czarna Owca Prószyński i S-ka Sci-Fi akcja biografia horror Amber Czwarta Strona Mag Marginesy Rebis Uroboros Wydawnictwo Niezwykłe Wydawnictwo SQN groza poradnik produkty kosmetyczne Świat Książki Edipresse Fabryka Słów Feeria Genius Creations Książnica Powergraph Wydawnictwo Albatros Wydawnictwo Attyka Wydawnictwo Biblioteka Wydawnictwo Dolnośląskie Wydawnictwo Jaguar Wydawnictwo Literackie Wydawnictwo Lucky Wydawnictwo MG Wydawnictwo Między Słowami Wydawnictwo Mova Wydawnictwo Ridero Wydawnictwo Szósty Zmysł Znak Literanova Zwierciadło baśń dramat przygodówka reportaż saga rodzinna

    Książki, którym patronuję

    Najbardziej popularne

    • Moje uczulenie na hybrydy - co zrobiłam i czy ładne paznokcie są dla mnie już na zawsze zakazane?
    • „Tylko oddech” Magdaleny Knedler i rozliczenie z przeszłością
    • „Czarownice z Manningtree” jako bardzo sugestywny obraz ludzkiej znieczulicy i okrucieństwa
    youtube instagram facebook

    Created with by BeautyTemplates | Distributed By Gooyaabi Templates

    Back to top